"Wysadzić Nord Stream. Sabotaż, który wstrząsnął światem" - Bojan Pancevski
Rzecz działa się w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm, więc terytorialnie tę sprawę powinni prowadzić Duńczycy, problem w tym, że właścicielem instalacji byli Niemcy. Po krótkich przepychankach Duńczycy odpuścili, a Niemcy oddelegowali do tego śledztwa swoje najlepsze psy gończe - gości, którzy naprawdę znają się na swej robocie i to właśnie oni odkryli kto stał za akcją na Bałtyku.
Bojan Pancevski - główny korespondent polityczny "The Wall Street Journal" - udowadnia, że najlepsze reportaże powstają wtedy, gdy dziennikarz ma nie tylko warsztat, ale również dostęp do ludzi, którzy zazwyczaj nie rozmawiają z mediami. „Wysadzić Nord Stream. Sabotaż, który wstrząsnął światem” jest właśnie taką książką - dynamicznym reportażem, który wychodzi daleko poza sam zamach na gazociągi i staje się opowieścią o wojnie, polityce, wywiadzie oraz ludziach zmuszonych do podejmowania decyzji w szarej strefie między bohaterstwem a bezwzględnym pragmatyzmem.
Owszem, punktem wyjścia jest największy akt sabotażu we współczesnej Europie. Co do tego nie ma wątpliwości. Ale Pancevski krok po kroku rekonstruuje wydarzenia dziejące się wcześnie, a które prowadziły - bezpośrednio lub pośrednio - do wysadzenia Nord Stream; dociera do osób mających uczestniczyć w planowaniu całej operacji i pokazuje, jak wyglądała jedna z najbardziej brawurowych akcji specjalnych ostatnich lat. Robi to jednak bez taniej sensacji. Zamiast tworzyć political fiction, opiera się na rozmowach z ludźmi wywiadu, wojskowymi oraz śledczymi, dzięki czemu książkę czyta się momentami jak rasowy thriller szpiegowski, a jednocześnie pozostaje ona solidną literaturą faktu.
Największą siłą "Wysadzić Nord Stream" jest jednak to, że sam zamach/sabotaż stanowi jedynie pretekst do opowiedzenia znacznie szerszej historii. To opowieść o rosyjskiej agresji na Ukrainę, ale również o państwach od lat toczonym przez korupcję (Rosja i Ukraina), o politycznych układach i niekompetencji części elit obu zwaśnionych krajów. Pancevski rozmawia z generałami i pułkownikami ukraińskich służb specjalnych, którzy odsłaniają kulisy wojny wywiadów z Rosją. Opowiadają o podsłuchach, operacjach specjalnych, walce z separatystami, wydarzeniach na Majdanie czy działaniach prowadzonych jeszcze przed pełnoskalową inwazją. Dzięki tym relacjom czytelnik może zajrzeć za kulisy konfliktu, których próżno szukać w codziennych serwisach informacyjnych.
Szczególnie interesujące są fragmenty poświęcone ukraińskiemu kierownictwu państwa. Rozmówcy Pancevskiego bardzo krytycznie oceniają Wołodymyra Zełenskiego i jego najbliższe otoczenie, zarzucając im chaos decyzyjny, brak zaufania do własnych wojskowych oraz lekceważenie ostrzeżeń płynących zarówno od ukraińskich dowódców, jak i zachodnich służb wywiadowczych przed rosyjską inwazją. Warto jednak pamiętać, że są to relacje konkretnych uczestników wydarzeń, przedstawione przez autora jako element jego dziennikarskiego śledztwa, a nie zamknięty werdykt historyczny.
Jednocześnie Pancevski nie odbiera swoim bohaterom ludzkiego wymiaru. Obok zawodowych szpiegów i oficerów pojawiają się zwykli ludzie, którzy z dnia na dzień musieli zamienić codzienne życie na mundur i broń. To właśnie ich determinacja i pragnienie wolności sprawiają, że książka nie jest wyłącznie opowieścią o geopolityce, lecz także o ogromnej cenie, jaką płaci społeczeństwo wrzucone w wir wojny.
Ogromnym atutem reportażu jest również tempo narracji. Autor z powodzeniem łączy drobiazgowe dziennikarskie śledztwo z niemal filmową dynamiką. Kolejne rozdziały płynnie przechodzą od gabinetów polityków, przez tajne narady wywiadu, aż po przygotowania do samej operacji na Bałtyku. Nic dziwnego, że anglojęzyczne wydanie, „The Nord Stream Conspiracy”, określane jest jako połączenie thrillera szpiegowskiego, reportażu wojennego i historii kryminalnej opartej na faktach.
„Wysadzić Nord Stream” to książka dla czytelników, którzy lubią reportaże wykraczające poza prosty zapis wydarzeń. Pancevski nie daje łatwych odpowiedzi i pokazuje, że współczesne konflikty rzadko są czarno-białe. To opowieść o tajnych operacjach, wojnie wywiadów, politycznych kalkulacjach, korupcji i odwadze zwykłych ludzi. Nawet jeśli nie ze wszystkimi tezami autora będziecie chcieli się zgodzić, trudno odmówić mu jednego - stworzył reportaż, który czyta się z zapartym tchem i który jeszcze długo po zamknięciu książki prowokuje do zadawania niewygodnych pytań.





Komentarze
Prześlij komentarz